wtorek, 21 grudnia 2010

Lisicki nie chce rozmowy o kontenerach

Niezwykle serio traktuję budowę społeczeństwa obywatelskiego – mówił przed wyborami Paweł Adamowicz i zapowiadał, że jego administracja dołoży wszelkich starań, aby usprawnić proces konsultacji społecznych i lepiej informować mieszkańców o swoich planach. Szumnie zapowiadana budowa społeczeństwa obywatelskiego, która miała być “konikiem” Adamowicza okazała się być cherlawą szkapą, i to już w kilka tygodni po wyborach.

Oto prawa ręka Adamowicza – Maciej Lisicki – otrzymał zaproszenie do uczestnictwa w debacie “Kontener – narzędzie segregacji społecznej?”, na której miałby szansę przedstawić swoje zamierzenia odnośnie budowy w Gdańsku osiedla kontenerowego oraz zastanowić się nad argumentami osób uznających takie plany za niedopuszczalne. Na łamach mediów Lisicki zapewniał, że nie uchyli się od merytorycznej dyskusji, jednak kiedy przyszło co do czego odmówił udziału w debacie zasłaniając się szeregiem niepoważnych wymówek.

Publikujemy całość korespondencji, którą Grupa Inicjatywna Nic o Nas Bez Nas wymieniła z wiceprezydentem Lisickim zapraszając go na debatę:
_________________
Od: NIC O NAS BEZ NAS
Do: Maciej Lisicki
Data: Czwartek, 9 Grudnia 2010 00:19

Szanowny Panie Prezydencie,

Pańskie niedawne wypowiedzi o “patologii, której miejsce jest w kontenerze”, zainspirowały nas do organizacji debaty poświęconej problemowi powstających w całym kraju osiedli kontenerowych. Chcielibyśmy zaprosić Pana do uczestnictwa w panelu dyskusyjnym, gdzie jako niekwestionowany autorytet w tej dziedzinie, mógłby Pan reprezentować opcję prokontenerową, tudzież antypatologiczną.

Mówiąc już zupełnie poważnie, liczymy że zechce Pan przedstawić argumenty przemawiające za budową w Gdańsku osiedla kontenerowego i skonfrontować je z argumentacją osób, które uważają ten pomysł za fatalny. Planowana reforma mieszkalnictwa komunalnego w bezpośredni sposób dotknie kilkadziesiąt tysięcy gdańskich rodzin, więc oczekujemy, że jako wiceprezydent miasta i autor reformy nie uchyli się Pan od publicznej dyskusji na temat jednego z jej najbardziej kontrowersyjnych elementów.

Pamiętamy przedwyborcze zapewnienia prezydenta Adamowicza o tym, że społeczeństwo obywatelskie, konsultacje społeczne i dyskusja z mieszkańcami będą “konikiem” jego administracji w rozpoczynającej się kadencji. Pański udział w naszej debacie pokazałby, że nie były to słowa rzucane na wiatr. W panelu dyskusyjnym zasiądą również przedstawiciele środowiska akademickiego zajmujący się problemami wykluczenia społecznego i bezdomności oraz członkowie organizacji społecznych.

W załącznikach znajdują się szczegóły planowanej debaty, która odbędzie się w dniu 05 stycznia o godzinie 19:00 w Świetlicy Krytyki Politycznej przy ul. Nowe Ogrody 35 (II piętro). W przypadku gdyby mimo wszystko nie chciał Pan lub nie mógł zaszczycić nas swoją obecnością, prosimy o oddelegowanie w zastępstwie kogoś (np. z Biura Prasowego UM), kto przedstawi Pańskie oficjalne stanowisko w sprawie kontenerów.

Bylibyśmy wdzięczni za jak najszybsze potwierdzenie uczestnictwa.

Z pozdrowieniami,

Łukasz Muzioł

Grupa Inicjatywna “NIC O NAS BEZ NAS”
_______________
Od: Biuro Prasowe UMG
Do:
Data: Piątek, 17 Grudnia 2010 15:25

Szanowny Panie!

Jak mam rozumieć to, że ludzie którzy w chuligański sposób wdzierają się na obrady Rady Miasta Gdańska, ludzie którzy na mój widok skandują „Hitler, Hitler”, nagle proponują mi poważną debatę? Jaką mam gwarancję, że proponowana przez Was dyskusja nie przekształci się w demagogiczny wiec miast wymiany argumentów?

Dotychczas udowodniliście Państwo tylko jedno. To mianowicie, że jeśli coś idzie nie po Waszej myśli to lubicie skandować „to jest wasza demokracja”. Ale kiedy to jest dla Was wygodne, chętnie z zasad demokratycznego państwa prawa korzystacie. Na przykład powołując się w pismach do Urzędu Miasta na ustawę o dostępie do informacji publicznej.

Udowodniliście także, iż demagogia jest Waszym ulubionym i jedynym chwytem erystycznym. Trudno uwierzyć, że macie wole poważnej merytorycznej debaty w sytuacji, kiedy zlikwidowaliście forum dyskusyjne na swojej własnej stronie internetowej. Czyżby wypowiedzi, które się tam znalazły były aż tak niecenzuralne?

Nie wiem też, co to jest „Grupa Inicjatywna NIC O NAS BEZ NAS”. Nie wiem też kogo tak naprawdę reprezentuje, kto wchodzi w jej skład i jaki ma status prawny. Wiem kogo ja reprezentuję – w ostatnich wyborach samorządowych głosowało na mnie blisko trzy tysiące mieszkańców Gdańska. A kogo Wy reprezentujecie? Piszecie, że Grupa Inicjatywne to „oddolna i w pełni niezależna inicjatywa mieszkańców Gdańska”. Ilu mieszkańców? Gdzie jesteście zarejestrowani, gdzie jest wasza siedziba, kto jest we Waszych władzach, kto ponosi ewentualna odpowiedzialność prawną? Jakie są Państwa pozytywne dokonania i osiągnięcia? Jakie macie doświadczenie w sprawach społecznych?

Nie uchylam się od merytorycznej dyskusji, ale aby dyskutować muszę mieć uczciwego, rzetelnego i odpowiedzialnego partnera a nie jakiś nieokreślony, pozorny byt. Gdyby organizatorem debaty była na przykład Świetlica Krytyki Politycznej chętnie zarówno ja, jak i Rzecznik Prezydenta Miasta Gdańska weźmiemy udział w takiej dyskusji. Reasumując. Nie mogę zgodzić się na udział w dyskusji organizowanej przez Was z dwóch podstawowych powodów. Po pierwsze nie wiem kogo reprezentujecie, a mam nieodparte podejrzenie, że nikogo. Po wtóre jakakolwiek debata z Wami możliwa jest pod warunkiem, że publicznie przeprosicie mnie za obraźliwe przezwiska. Nie macie chyba ochoty na dyskusję z osobą, która jest dla Was uosobieniem twórcy faszyzmu.

Jeśli zamierzacie Państwo ten list upublicznić to proszę to uczynić bez żadnych skrótów.

Z poważaniem

Maciej Lisicki

Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska
_____________________
Od: NIC O NAS BEZ NAS
Do: Maciej Lisicki
Data: Poniedziałek, 20 Grudnia 2010 10:08

Panie Prezydencie,

Ciężko zrozumieć Pańskie zapewnienia o nie uchylaniu się od merytorycznej dyskusji w sytuacji gdy odrzuca Pan zaproszenie na styczniową debatę pt. “Kontener -€“ narzędzie segregacji społecznej”€�, której współorganizatorem jest Grupa Inicjatywna “NIC O NAS BEZ NAS”.

Swoje uczestnictwo w spotkaniu potwierdzili m.in. gdańscy radni, przedstawiciele Uniwersytetu Gdańskiego, Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Pomorskiego Forum na Rzecz Wychodzenia z Bezdomności, Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Inicjatywa Pracownicza oraz szereg innych osób aktywnie zajmujących się problematyką mieszkalnictwa i wykluczenia społecznego. Obecne będą również lokalne media. W naszej ocenie swoją odmową pokazał Pan brak odwagi oraz szacunku dla osób chcących rozmawiać na istotne dla wielu Gdańszczan tematy.

Podejrzewamy, że prawdziwe przyczyny takiej decyzji są zgoła inne niż te prezentowane w Pańskim liście. Po pierwsze, organizowana konferencja przeczy gębie “zadymiarzy”, którą od wielu miesięcy usilnie próbuje nam Pan przyprawiać. Po drugie, doskonale zdaje sobie Pan sprawę z tego, że rzeczowa dyskusja obnażyłaby słabość demagogicznych argumentów, które prezentuje Pan na łamach mediów w celu podzielenia społeczeństwa i uzyskania akceptacji opinii publicznej dla planów zsyłania ludzi do podmiejskich kontenerów.

W swoim liście stawia Pan ponadto Grupie Inicjatywnej szereg nieprawdziwych bądź niezrozumiałych zarzutów, na przykład taki, że bezczelnie domagamy się przestrzegania ustawy o dostępie do informacji (sic!). Traktujemy takie “argumenty” jako zwykłe wymówki i nie będziemy się do nich odnosić, poza jednym. Otóż pisze Pan:

“Trudno uwierzyć, że macie wole poważnej merytorycznej debaty w sytuacji, kiedy zlikwidowaliście forum dyskusyjne na swojej własnej stronie internetowej. Czyżby wypowiedzi, które się tam znalazły były aż tak niecenzuralne?”

Owszem, zlikwidowaliśmy nasze forum, do czego zmusiła nas seria wpisów zamierzonych wyraźnie na rozbicie dyskusji i sprowadzenie jej do poziomu rynsztoka. Większość takich wpisów wykonano z adresu IP 81.95.206.33, który jak się później dowiedzieliśmy jest w puli adresów używanych przez Urząd Miasta Gdańska. Niestety, w przeciwieństwie do Pana nie dysponujemy etatowymi pracownikami zajmującymi się wypisywaniem bzdur w Internecie, stąd decyzja o zamknięciu forum.

Podsumowując, jest nam niezmiernie przykro że zabrakło Panu odwagi do uczestnictwa w poważnej debacie na temat zagrożeń związanych z planami budowy osiedla kontenerowego w Gdańsku. Pańska decyzja pokazuje, że zapewnienia Pawła Adamowicza o “stawianiu na rozmowę z mieszkańcami” były niczym więcej jak tylko przedwyborczymi obietnicami bez pokrycia. Mimo to, jako że 5 stycznia będziemy jeszcze w nastroju wigilijnym, zostawimy na konferencji puste miejsce dla przedstawiciela miasta, na wypadek gdyby zmienił Pan zdanie.

Z poważaniem,

Łukasz Muzioł

Grupa Inicjatywna “€žNIC O NAS BEZ NAS”

PS. Zgodnie z Pańskim życzeniem naszą korespondencję upublicznimy w całości.
____________________

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz